Color II Color I

Aktualności

Prezent oficerski

Wiele osób zapewne zastanawia się cóż takiego robią muzealnicy. Czy tylko obrastają w kurz oczekując na wycieczkę, która zażyczy sobie oprowadzenie po wystawach przez merytorycznego pracownika muzeum. Podstawowym zadaniem muzealnika jest opracowywanie zbiorów. Opracowywanie to słowo kluczowe, które niejednemu zapewne sprawiłoby kłopot, gdyby przyszło do jego szczegółowego opisania. Przedmiot, który trafia do muzeum musi został określony. To znaczy najpierw trzeba go nazwać, określić okres jego powstania, dobrze byłoby podać nazwisko twórcy lub chociaż miejsce jego wytworzenia. Chcemy też wiedzieć z jakiego materiału został wykonany i jaką techniką. Bardzo często obiekty, które trafiają do muzeów mają bardzo ciekawą historię lub z takową są związane. Na przedmiotach znajdujemy napisy, cechy wytwórców lub wyryte przez użytkownika inskrypcje. Muzealnik, mając w zanadrzu swoje doświadczenie i literaturę, próbuje na wszystkie te pytania odpowiedzieć. Dziś mamy to szczęście, że coraz więcej wiedzy znajdujemy w internecie. Ale najważniejszym problemem jest umiejętne zadanie pytania bo przecież internet wie wszystko, lub prawie wszystko. Trzeba tylko umieć go właściwie zapytać.

Poniżej jeden z trudnych ale bardzo ciekawych przypadków z jakimi spotkaliśmy się w Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku-Kamiennej.

 

Prezent oficerski - Offiziergeschenk

 

W każdej społeczności, która powoduje powstanie więzi pomiędzy jej członkami powstaje chęć by tę więź utrzymać, nawet po rozpadzie tej społeczności. Dziś także odchodzącym z zakładu pracy kolegom funduje się pamiątkową książkę czy album z pamiątkowymi wpisami. Nie zastanawiałbym się nawet nad tematem takich pamiątek w armii Cesarstwa Niemieckiego gdyby nie pewien sympatyczny Skarżyszczanin, który złożył ofertę sprzedaży sporej ilości artefaktów, których był posiadaczem. Otrzymałem zadanie rozpoznania i oceny przydatności złożonych przedmiotów. Wśród nich w oczy rzucała się figurka z brązu przedstawiająca popiersie mężczyzny w XIX wiecznym mundurze generalskim.

 

Podjąłem wyzwanie sprawdzenia kim była postać z popiersia. Przejrzałem setki stron internetowych, spędziłem wiele godzin przed ekranem w celu porównania postaci z fotografiami i obrazami generałów różnych armii. Jedynym wyznacznikiem epoki był mundur z wysokim kołnierzem i odznaczenia na piersi oficera. Elementy te sugerowały, że mamy do czynienia z postacią, która funkcjonowała w wojsku w okresie od końca XVIII do końca XIX wieku. Jednak sama figurka nie podpowiadała nacji żołnierza. Udało się znaleźć kilka postaci podobnych do naszej figury w armii francuskiej, rosyjskiej i pruskiej. Wtedy zmieniłem sposób wyszukiwania. Na pozostałości cokolika udało się bowiem odczytać napis "R.Bellair Co, Berlin”. Okazało się, że firma brązownicza oraz instytut galwanizacji Richarda Bellaira działała w Berlinie przy Friedrichstrasse 182 od połowy XIX wieku aż do roku 1939.

Zawęziło to obszar poszukiwań do oficerów pruskich. Tylko jedna postać pozostała w moim kręgu zainteresowania.

Był to Karl Wilhelm Georg von Grolman (ur. 30 lipca 1777 w Berlinie, zm. 15 września 1843 w Poznaniu) – pruski generał piechoty oraz szef sztabu generalnego. Służbę w wojsku rozpoczął w 1791 r. i trwała ona aż do jego śmierci. Wykonał wstępny projekt Twierdzy Poznań i nadzorował jej budowę. Argumentował, że miasto leży na najkrótszej drodze z granicy prusko–rosyjskiej do Berlina, ponadto na szlaku łączącym Prusy Zachodnie ze Śląskiem, zaś obecność twierdzy miała świadczyć o tym, że Prusy za żadną cenę nie odstąpią tak potrzebnych im ziem i jednym uderzeniem zetrą w pył odwieczne intrygi i podstępy Polaków. W 1823 r. dodał do niego lewobrzeżny pas umocnień otaczających miasto. Poznaniacy zapamiętali go jako polakożercę, zaś w pruskiej historii wojskowej zyskał opinię „wielkiego pomocnika Scharnhorsta i Gneisenaua”.

Pozostała do rozpoznania jedynie zagadka, jakie znaczenie miało to popiersie. I znów z pomocą przyszedł internet. Na forach i aukcjach europejskich i amerykańskich znalazło się sporo podobnych figurek. To właśnie na ich podstawie można było dopiero ustalić czym właściwie jest nasze popiersie.

Okazało się, że w niemieckiej armii wytworzył się obyczaj obdarowywania odchodzących z jednostki oficerów figurką patrona pułku.

 

 

Dla porównania kilka podobnych pamiątek oficerskich:

 

 

 

Brązowa Figura niemieckiego żołnierza wykonana przez firmę R. Bellair & Co. Z Berlina. Żołnierz jest w pełnym umundurowaniu z pickelhaubą, karabinem i plecakiem.Figurka stoi na czarnym polakierowanym drewnianym cokole. Na cokole płytka z napisem pamiątkowym. Prezent oficerski od kadry 36. (1. Magdeburskiego) Pułku Fizylierów im. Feldmarszałka Hrabiego Blumenthala dla porucznika Leopolda Von Schorlemmera na pamiątkę służby w pułku w okresie od 14.04.1885-17.07.1896 roku. Pułk powstał 13. grudnia 1815 roku i stacjonował w Halle.

Wymiary:

Figurka: 17 cali (43.25 cm) wysokości

Cokół 4 ¼ cala (11 cm) wysokości, 5 ¼ cala (13.5 cm) szerokości, 6 ½ cala (16.5 cm) głębokości.

Waga całkowita - 2.690 Kg

 

Kolejny Oficerski prezent od kadry 17. (4.Westfalskiego) Pułku Piechoty im Hrabiego Barfuss podarowany majorowi von Heinz w 1893 roku. Pułk powstał 1. lipca 1813 roku i stacjonował w Mörchigen.

 

Offiziergeschenk 42. (5. pomorskiego) Pułku Piechoty im. Księcia Moritza von Anhalt-Dessau. Pułk powstał 5. maja 1860 roku i stacjonował w Stralsundzie.

Pamiątkę, brązową figurkę oficera piechoty od swoich kolegów otrzymał w 1897 roku po 10 latach służby Premierleutnant (nadporucznik) Kammler.

 

Prezent oficerski 79. (3. Hanowerskiego) Pułku Piechoty im. Konstantina Bernarda von Voigts-Rhetza. Brązowe popiersie generała, na czarnej marmurowej podstawie, z 1897 roku. Pułk powstał 3 stycznia 1838 roku i stacjonował w Hildesheim. Wysokość 41 cm

 

Prezent oficerski 56. (7 Wesfalskiego) Pułku Piechoty im. Eduarda Vogel von Falckensteina, Pułk powstał 5. maja 1860 roku i stacjonował w Wesel i Cleve. Figurkę od swoich kolegów otrzymał w 1909 roku kapitan de Palmas.

 

Offiziergeschenk 11.(2. śląskiego) Pułku Grenadierów im. Króla Fryderyka III. Brązowe popiersie patrona na czarnym onyksowym cokole, na którym brązowa tabliczka z dedykacją dla kapitana Sella. Pułk ten powstał 21. listopada 1808 roku i stacjonował w Breslau.

 

Na podstawie tych przykładów można było stwierdzić, że nasze popiersie to fragment takiego właśnie prezentu oficerskiego z Infanterie-Regiment von Grolman (1. Posensches) nr 18, czyli 18. Pułku Piechoty (1. poznańskiego). Niestety zachowało się jedynie popiersie wykonane z lekkiego metalu, (prawdopodobnie ze stopu cynku) powleczone powłoką imitującą brąz. Ciekawe byłoby stwierdzenie kim był oficer obdarowany przez kolegów taka pamiątką i w jakim okresie miało to miejsce. Niestety podstawa z tabliczką honorującą tego oficera nie zachowała się do naszych czasów. Zawężenie ram czasowych dają nam dwie informacje. Pierwsza, że 18. Regiment od 27. stycznia 1889 roku nosił nazwę "von Grolman", a druga, że pułk został rozwiązany 

Bardzo ciekawa jest także historia samej jednostki mającej za patrona von Grolmana.  

  • Infanterie-Regiment von Grolman (1. Posensches) Nr.18 został utworzony 1.VII.1813 w Świdnicy. Po klęsce Napoleona wchodził w skład wojsk okupujących Francję Następnie przeniesiony na Śląsk, gdzie stacjonował w Głogowie, Jaworze k.Legnicy i Lwówku Śląskim.
  • Barwy pułku 9. lutego 1816 roku zostały określone następująco: Granatowy surdut z czerwonymi brandenburskimi wyłogami z niebieską lamówką, czerwonym kołnierzem i patkami. Naramienniki żółte, numer pułkowy czerwony.
  • 11. października 1820 roku pułk przeniesiony do Poznania i 4. lipca 1860 przemianowany na 1. Poznański Pułk Piechoty Nr.18. W drugiej połowie XIX wieku pułk bierze udział w wojnach z Danią, Austrią i Francją. Od 1890 stacjonuje w Ostródzie.  Od 27. stycznia 1889 roku pułk nosił nazwę "von Grolman", na cześć dowódcy V Korpusu Armijnego w latach 1832-43 (a także dowódcy 18. Pułku). Od 1890 do 1919 roku siedzibą 18. pułku była Ostróda (Osteroden). 
  • W okresie I wojny światowej wchodzi w skład 41. Dywizji Piechoty.
  • Szlak bojowy: Bitwa pod Tannenbergiem (23-31.08.1914) – walki pod Warszawą (24.09.8.10) – kampania na Litwie i Łotwie – bitwa pod Szawlami (14-25.07) walki nad Dźwiną (08.1915-09.1916). 26.10.-02.11.1916 dywizja została przetransportowana do Rumunii gdzie 06.12.1916 roku bierze udział w zdobyciu Bukaresztu. Od 25 stycznia 1917 roku na froncie zachodnim gdzie walczy na najcięższych odcinkach wojny pozycyjnej. Verdun (9.02.-10.05.1917) - walki pozycyjne w Szampanii (30.06-06.11) – Walki we Flandrii (07.11.1917-20.03.1918) - walki nad Sommą (5.07-09.08) - walki obronne i odwrotowe nad Mozą (6.10.-11.11.1918) – od 12 listopada powrót do Niemiec. 41. Dywizja Piechoty została rozwiązana w 1919 roku.
  •  1. stycznia 1921 r. budująca się Reichswehra powołuje do życia 3. Pruski Pułk Piechoty, którego 9. i 13. kompania II. batalionu kontynuowały tradycję cesarskiego 18. Pułku Piechoty „von Grolmann”. 3. Pruski Pułk Piechoty wszedł w skład 21. (wschodniopruskiej) Dywizji Piechoty – sformowanej w 1934 roku w Elblągu.
  • Szlak bojowy II Wojny Światowej:
  • IX 1939 r. Łomża – Białystok – Gródek.
  • Kampania francuska: Bastogne – Perthes nad Aisne – Toize.
  • Kampania rosyjska: walki w ramach Grupy Armii „Północ” 1941 – Tylża – Wołchow. Dywizja dochodzi do Jeziora Ilmień, uczestniczy w walkach o Leningrad. W 1942 roku ponosi ciężkie straty. 15 października 1942 roku pułk przemianowano na 3. Pułk Grenadierów. W 1943 roku toczy ciężkie boje o Wzgórza Siniawińskie i Jezioro Ładoga. Od stycznia 1944 roku dywizja w ciągłym odwrocie przez Psków aż do Rygi, skąd w październiku okrętami została przewieziona do Prus. Szybko odtworzona w rejonie Tylży. W 1945 roku uczestniczy w walkach odwrotowych nad Kanałem Mazurskim, pod Sępopolem, Bartoszycami, Lidzbarkiem Warmińskim. W marcu 1945 roku dywizja została rozbita w kotle pod Mamonowem. Jej resztę skoncentrowano na Półwyspie Peyse gdzie zostały doszczętnie rozbite przez Rosjan 26. kwietnia 1945 roku.